To się powtórzyło. Całkiem przypadkowo astronomowie odkryli w ciemności coś dziwnego. Głęboko w Drodze Mlecznej, około 30 000 lat świetlnych od Ziemi, naukowcy odkryli gwiazdę, która porusza się szybciej, niż oczekiwano.
Patrz S5-HVS1.
To nie tylko ciało niebieskie na nocnym niebie. Obecnie porusza się z prędkością 1017 km/s. Była oszałamiająco szybka. Dla porównania, nasze Słońce krąży wokół centrum Drogi Mlecznej z prędkością około 300 km na sekundę. S5-HVS1 porusza się ponad 4 razy szybciej. Według wszelkich współczesnych standardów jest to najszybsza gwiazda ciągu głównego, jaką kiedykolwiek odkryto.
Jak podkręcono S5-HVS1
Gwiazda nie obudziła się pewnego ranka i nie zdecydowała się na wyjazd do Seattle. Została postrzelona. To było trudne.
Naukowcy uważają, że przyspieszenie nastąpiło w centrum Drogi Mlecznej. Mówiąc dokładniej, znalazła się pod wpływem grawitacyjnym Sagittarius A*, supermasywnej czarnej dziury w centrum naszej galaktyki. Jest to ogólny mechanizm wystrzeliwania gwiazd z nadmierną prędkością, ale szczegóły są inne.
Początkowy szok musiał być silniejszy niż to, co widzimy teraz. Naukowcy szacują, że gwiazda została wyrzucona na zewnątrz z prędkością prawie 1700 km/s, zanim rozpoczęła swoją długą podróż od centrum. Grawitacja spowalniała go przez około 4,8 miliona lat. Od chwili wyjścia z „imprezy” zwalnia tempo.
Dlaczego ta gwiazda jest ważna?
Odkryto także inne gwiazdy poruszające się z dużą prędkością. Jednak większość z nich nie została przyspieszona przez czarne dziury. Są wynikiem różnorodnych zjawisk, w tym eksplozji gwiazd podwójnych i interakcji z innymi masywnymi obiektami. S5-HVS1 wyróżnia się. To wynik wysokoenergetycznego zderzenia grawitacyjnego z potworem w centrum galaktyki.
Dlaczego ważna jest dla nas wiedza o płonących skałach gazowych oddalonych o 30 000 lat świetlnych? Ponieważ pozwala nam mapować to, co niewidzialne. Czarne dziury nie emitują światła. Nie używają fleszy, aby ogłosić swoją obecność. Jednak ich grawitacja pozostawia blizny na otaczających gwiazdach. Odkrycie S5-HVS1 udowadnia, że możliwe jest śledzenie dynamiki centrum Drogi Mlecznej nawet wtedy, gdy źródło nie jest bezpośrednio widoczne.
Czy nadal jest najszybsza?
Tak. Na razie.
To stwierdzenie jest prawdziwe z dwóch powodów. Po pierwsze, jest to gwiazda ciągu głównego. Oznacza to, że znajduje się w kwiecie wieku i spala wodór jak Słońce, a nie staje się pozostałością jak biały karzeł lub gwiazda neutronowa. Po drugie, potwierdzono jego prędkość. Modele teoretyczne dopuszczają istnienie szybszych obiektów, ale jest to najszybszy obserwowany przykład tego rodzaju.
Gwiazda zwalnia tempo. Docelowo stanie się jedynie podróżnikiem po dysku galaktycznym. Ale na razie tytuł pozostaje jej. To przypomnienie, że nawet w galaktykach, które mapujemy od dziesięcioleci, wciąż znajdujemy obiekty, które łamią zasady.
Rzadko kiedy znajdujemy coś przez przypadek. Ale w astronomii przypadek jest synonimem odkrycia.
Jeśli masz już dość szumu algorytmicznego, śledź Futurę na WhatsApp i Google News. To łatwy sposób, aby być na bieżąco bez konieczności przewijania niekończącego się kanału.
Cel jest prosty. Otrzymuj bezpośrednio aktualizacje naukowe i technologiczne. Bez niepotrzebnego hałasu. Żadnego clickbaitu. Tylko fakty takie, jakie są.






























