Czy masz nosa do liczb? A może po prostu uparte usposobienie?
Ten problem jest dla tych, którzy kochają cyfrę 4. Jest to zwodniczo proste. Na papierze wygląda uroczo, ale gryzie, gdy mrugniesz.
Stan
Wyobraź sobie liczbę N.
Zaczyna się od 4. Niech reszta będzie jakimś zbiorem liczb, który nazwiemy X. Oznacza to, że N wygląda jak „4X”.
Na tym polega sztuczka. Przesuń tę 4 na sam koniec.
Liczba zmienia się na „X4”.
Oto haczyk: ta nowa liczba jest dokładnie cztery razy mniejsza niż pierwotna liczba N.
W języku matematycznym?
„N/4 = X4”.
Jakie jest najmniejsze N spełniające ten warunek?
Nie komplikuj sprawy od razu. Powiedzmy, że N jest małe. Może dwucyfrowy?
Nie pasuje.
Trzy cyfry?
Próbować.
Sprawdzaj dalej, aż wszystko stanie się jasne.
Dlaczego jest to trudne?
Większość ludzi, gdy widzi „dzielenie przez cztery”, jest oszołomiona. Zaczynają szukać skomplikowanych formuł.
Nie potrzebujesz ich.
Potrzebujesz cierpliwości.
Tutaj musisz posortować cyfry za pomocą brutalnej siły.
Zacznij od małych rzeczy. Sprawdź, czy podział jest zbieżny.
Jeśli nie, zwiększ liczbę liczb.
Powtarzać.
Wydaje się to rutynowe. Najprawdopodobniej tak się stanie. Ale w środku kryje się logika. Wiedzieli o tym organizatorzy Moskiewskiej Olimpiady Matematycznej. Problem ten został zaproponowany w 1983 r.
Kalkulatory nie były wtedy tak inteligentne. Musiałem naprawdę pomyśleć.
Nie psuj tego
Proszę.
Nie pisz odpowiedzi w komentarzach.
Lepiej porozmawiaj o plamach.
Albo o kaczkach. Albo cokolwiek innego niż decyzja.
Opóźnię wysłanie odpowiedzi do godziny 17:00 czasu brytyjskiego.
Jeśli nie możesz się doczekać… link do rozwiązania jest zazwyczaj ukryty na samym dole. Ale wyświadcz mi przysługę? Szanuj proces.
Zdecyduj sam.
