Czy kreatyna może poprawić skuteczność immunoterapii nowotworów?

11

Większość ludzi zna kreatynę tylko z jednego powodu: pomaga budować mięśnie.

Jest to podstawowy proszek, który można znaleźć w torbie sportowej każdego sportowca. Pomaga komórkom wytwarzać ATP, cząsteczkę zapewniającą paliwo do ruchu. To całkiem proste.

Jednak nowe badania przeprowadzone na Uniwersytecie Kalifornijskim w Los Angeles (UCLA) wywracają ten pogląd do góry nogami.

Kreatyna jest potrzebna nie tylko do wzrostu mięśni. Może służyć jako paliwo dla całego „zespołu kontrolnego” układu odpornościowego. W szczególności wspiera komórki koordynujące walkę z nowotworem.

„Kreatyna nie tylko pomaga komórkom T… energetyzuje całą infrastrukturę, która je wspiera i kieruje”.
— Li Li Yang, immunolog

Jak kreatyna odżywia komórki dendrytyczne i cytotoksyczne komórki T

Układ odpornościowy ma żołnierzy i generałów.

Cytotoksyczne (zabijające) komórki T są żołnierzami. Wkraczają do akcji i niszczą komórki nowotworowe. Ale do tego potrzebują rozkazów.

Komórki dendrytyczne są generałami. Znajdują fragmenty nowotworu, identyfikują wroga i kierują limfocyty T do walki. Bez wysokiej jakości informacji wywiadowczych żołnierze będą wędrować na próżno.

Naukowcy badali nowotwory u myszy i zauważyli coś niezwykłego.

Geny odpowiedzialne za transport kreatyny do komórek pracowały w komórkach dendrytycznych zlokalizowanych wewnątrz nowotworów. Te komórki wspierające dosłownie głodowały tego związku.

Kiedy zespół usunął w laboratorium transporter kreatyny z tych komórek, komórki dendrytyczne zaczęły szybciej obumierać. Nie byli w stanie skutecznie „trenować” limfocytów T. Odpowiedź immunologiczna ustała.

Prawda sprawdzała się także w drugą stronę.

Kiedy badacze zwiększyli poziom kreatyny u myszy chorych na czerniaka, wyniki uległy zmianie.

Wzrost nowotworu uległ spowolnieniu. Zwiększyła się liczba komórek dendrytycznych. „Generałowie” stali się bardziej aktywni i lepiej mobilizowali swoje wojska.

Dlaczego immunoterapia zawodzi i jak kreatyna może pomóc

Nowoczesne metody immunoterapii są bardzo skuteczne.

Uczą organizm rozpoznawania nowotworu. Ale nie działają na każdego.

Znaczący sukces obserwuje się jedynie u 20–40% pacjentów. A co z resztą? Leczenie nie daje żadnego efektu. Układ odpornościowy albo nie jest aktywowany wystarczająco silnie, albo jest zbyt wyczerpany, aby walczyć.

Tutaj do akcji wkracza kreatyna.

Pełni funkcję zapasowego akumulatora.

Jeśli komórki dendrytyczne są pozbawione energii, nie są w stanie przetworzyć danych potrzebnych do uruchomienia ataku immunologicznego na pełną skalę. Dostarczając dodatkowego paliwa metabolicznego, kreatyna może wspierać żywotność i wydajność tych komórek pomocniczych.

„Chodzi o wsparcie całej odpowiedzi przeciwnowotworowej” – mówi Elliot Kang, biolog molekularny zaangażowany w badanie. „I nie tylko o cytotoksycznych limfocytach T w końcowej fazie”.

Potraktuj to jako poprawę jakości połączenia internetowego podczas rozmowy wideo. Dynamika (komórki T) jest w porządku. Problemem były opóźnienia w transmisji danych (komórki dendrytyczne). Kreatyna niweluje to opóźnienie.

Czy pacjenci z nowotworem powinni teraz przyjmować kreatynę?

Krótka odpowiedź: nie.

Jeszcze nie.

Dane te uzyskano na modelach mysich i komórkach ludzkich hodowanych na szalkach Petriego. To nie jest ludzkie ciało.

Biologia człowieka jest złożona i zagmatwana. To, co działa w sterylnym laboratorium lub na genetycznie dopasowanych myszach, może nie zadziałać u pacjenta ze złożoną historią medyczną, problemami z nerkami lub przyjmującym inne leki.

„Pacjenci chorzy na raka nie powinni przyjmować kreatyny… bez konsultacji z lekarzem.”
— Zespół badawczy

Kreatyna jest ogólnie bezpieczna. Stosowany jest w leczeniu rzadkich zaburzeń metabolicznych. Jest tani i powszechnie dostępny.

Ale „bezpieczny” nie oznacza „zalecany w przypadku konkretnego rodzaju nowotworu”.

Kolejnym krokiem dla badaczy są badania kliniczne. Celem jest przetestowanie różnych dawek kreatyny u osób już poddawanych immunoterapii.

Interesują ich dwie rzeczy:

  • Czy suplementacja kreatyną poprawia skuteczność obecnych metod immunoterapii?
  • Czy kreatyna może poprawić jakość szczepionek na bazie komórek dendrytycznych przed podaniem ich pacjentom?

Jeśli dane zostaną potwierdzone u ludzi, konsekwencje mogą być rozległe.

Widzimy wzrost wskaźnika sukcesu z 20-40% do wyższych wartości. Nie dlatego, że znaleźliśmy magiczną kulę, ale dlatego, że zapewniliśmy istniejącemu mechanizmowi lepsze paliwo.

Jest to niewielka korekta.

Może tylko jedna miarka proszku.

Ale w walce z rakiem czasami najmniejsze wsparcie może zrobić największą różnicę.

Testy są na etapie planowania. Czekamy.

Do tego czasu nauka jest jasna: kreatyna nie tylko buduje mięśnie. Wzmacnia układ odpornościowy.